"Dla wnuków robi się wszystko", Dawid goni Kubę, lekcja u Antka ... czwartego dnia w Akademii

Taką maksymę zawartą w tytule wyznaje Babcia Grzesia Szewczuka z Wrocławia, Pani Grażyna. Grześ debiutował w Akademii przed rokiem i bardzo chciał do nas wrócić. Jego marzenie spełniło się dzięki Babci Grażynie, która przyprowadziła Wnuka na zamkowy dziedziniec mimo tropikalnego upału, który panował dzisiaj w naszym mieście. W trakcie pierwszej rundy zawodnik KS Wratislavia odebrał krótką lekcję od Antka Sokołowskiego. Dawid Pawłowski (15) odrobił jeden punkt do Kuby (16) ale czy Go dogoni ? Kto wie ... Jutrzejsze rundy będą decydujące. W naszej podróży w czasie przez historię szachów dotarliśmy dzisiaj do lat 1834-35, kiedy to w Londynie swoich sześć meczów rozegrali ówcześni giganci królewskiej gry, Francuz de La Bourdonnais i Irlandczyk Mc Donnell. Jutro planujemy obejrzeć "nieśmiertelną" partię, którą 175 lat temu, w czerwcu 1851 roku zagrali Adolf Anderssen i Lionel Kieseritzky.
XVIII Letnia Akademia Szachowa - turniej czwarty
Odwiedzin dziś: 242
Odwiedzin wszystkich: 1054290